Urodziny
Obdarowywanie solenizanta w dniu jego urodzin stało się tradycją od wielu wieków wstecz. W owym dniu, możemy wszystko, ponieważ jest to nasze święto. Rocznica naszych urodzin stanowi ważną datę w naszym życiu, ponieważ każdego roku będziemy świętować ją o jedną cyferkę większą. Uroczystość ta, niesie za sobą szereg rozrywek. Jubilat otrzymuje życzenia szczęścia, prezenty z okazji swojego święta, oraz wiele różnych przyjemnych upominków. Patrząc wstecz, nikt nigdy nie wyprawiał swoich urodzin na taką skalę, jak to się dzieje we współczesnym świecie. Weźmy na przykład rocznicę osiemnastych urodzin, tak zwaną osiemnastkę. Przygotowanie do niej trwają po kilka dni, a sama zabawa nie odbywa się kameralnie, w małym pomieszczeniu i z garstką najbliższych osób. Ta moda już dawno odeszła w cień. Wszystko trzeba robić z wyczuciem, ponieważ zapraszając na takie przyjęcie gości tylko po to, by było ich jak najwięcej, nie ma najmniejszego sensu. Zabawa na pokaz nie niesie za sobą żadnej rozrywki. Świętować należy w zaprzyjaźnionym gronie, tylko wtedy odbiera się z tego pozytywne wrażenia. Gdy już dojdzie do takich okoliczności, w których niezbędne jest przyjęcie weselne, należy zorganizować wszystko z rozumem. Coraz częściej stare, poczciwe kucharki i remizy strażackie odchodzą w cień, pozostawiając miejsce domom weselnym, kelnerom i całej ekipie kucharskiej. Młoda para nie ma najmniejszego zamiaru zamartwiać się przygotowaniami związanymi z przyjęciem weselnym, wręcz przeciwnie, chcą przyjść na gotowe. Pragną zaoszczędzić sobie straconego czasu i nerwów. Każda para marzy o niesamowitym ślubie i jeszcze lepszym przyjęciu weselnym. Istnieją nawet specjalne przystosowane do tego grupy ludzi, które pomagają udekorować salę, przygotować jedzenie i zabawiać gości. To wszystko jednak, niesie za sobą niewyobrażalnie wysokie sumy pieniędzy. Koszty, które mają ułatwić przygotowanie do wesela. Najważniejszym elementem całej okoliczności jest, oczywiście po przysiędze małżeńskiej, jaką składają sobie zakochani, zabawa weselna, tańce i hulanki. Dobre wesele to takie, które ludzie pamiętać będą długo.
Podstawową zasadą pozytywnego myślenia jest założenie, że jesteśmy w stanie wpływać na swe życie poprzez zmianę sposobu myślenia. Myślenie typu: “nie potrafię tego”, “to nie jest dla mnie”, nie stać mnie na to” powoduje, że w podświadomości tworzy się program negatywny i pesymistyczny a los zgodnie z życzeniem zsyła niepowodzenia. Pozytywne myślenie dąży do stworzenia idealnego obrazu własnej osoby i wyparcia negatywnych myśli. Dodaje nam to pewności siebie i wiary we własne możliwości. Ten system myślowy pozwala nam zmierzyć się ze wszystkimi problemami. Psycholodzy uważają, że im więcej człowiek ma pozytywnych myśli tym większy odnosi sukces w życiu. Jeśli wierzy we własna doskonałość przestaj dostrzegać problemy. Kiedy pojawiają się wątpliwości należy je zamienić na pozytywy. Nigdy nie należy wmawiać sobie: “nie zasługuję na awans”, lecz twierdzić: ” tak, w pełni zasługuję na lepsze stanowisko”. Dzięki pozytywnemu myśleniu człowiek ma szansę żyć bez problemów, cieszyć się szczęściem i bytować na szczytach bogactwa duchowego i materialnego. Każdy człowiek narażony jest w życiu na trudne sytuacje i musi sobie z nimi radzić. Optymistom nie wiedzie się lepiej niż pesymistom, ale potrafią oni w inny sposób patrzeć na świat. Wierzą, że porażka jest tylko chwilowym niepowodzeniem. Nie czują się winni za to, co ich spotyka, lecz interpretują to jako nieszczęśliwy przypadek losu. Kiedy znajdą się w trudnej sytuacji robią wszystko by pokonać przeszkodę. Udowodniono natomiast, że u podłoża pesymizmu leży wyuczone poczucie bezradności. To stan, w którym człowiek ma wrażenie, że choćby nie wiadomo jak się starał nie będzie miał wpływu na wydarzenia. Poziom bezradności ma ogromny wpływ na naszą odporność na niepowodzenia. Jeśli człowiek nie potrafi podnieść się po porażce bezradność przechodzi w chroniczny stan a to z kolei może prowadzić do depresji. Psycholodzy uważają, że z pesymisty można przeobrazić się w optymistę. Pomaga w tym system TPS – trudność, przekonanie, skutek. Należy przeanalizować związek pomiędzy pojawiającą się trudnością, przekonaniem na jej temat i skutkiem własnych działań.
W dyskusji doprowadzić do konkretnych wskazań, w jaki sposób zapobiegać chorobom cywilizacyjnym. Konspekt lekcji Hasło programowe “Wpływ współczesnej cywilizacji na zdrowie człowieka” Temat “Wpływ hałasu na organizm człowieka” Cele – poznawczy Zapoznanie się ze szkodliwym wpływem hałasu na organizm ludzki – wychowawczy Kształtowanie kultury współżycia w środowisku. Metoda – wykład wprowadzający, – seminarium. Środki dydaktyczne – filmy: “Hałas”, “Napięcie”, “Ciszej” (do wyboru), “Arbo-retum Kórnickie”. lektura: Czeskin M. S.: Człowiek i hałas. Warszawa 1972, PWN, rozdziały: “Wpływ hałasu na organizm człowieka”, “Na ulicy i w domu”. Tok lekcji 1. Ukierunkowanie uczniów przez nauczyciela przed projekcją filmu. 2. Projekcja filmu np. pt. “Hałas” poruszającego ujemny wpływ hałasu na psychikę ludzką – aktualny problem współczesnego życia (11 minut). 3. Problemy do dyskusji: – wpływ hałasu na organizm człowieka; – czy muzyka jest i czy może być hałasem? – Omawiając problem zasobów wodnych nie można pominąć deficytów wody oraz zanieczyszczenia wód przez przemysł. Właściwa realizacja tych zagadnień winna pokazać .plany zagospodarowania obszarów rezerw wód powierzchniowych wysokiej jakości, znaczenie głębokich wód podziemnych jako rezerw wody czystej, wreszcie znaczenie bagien i torfowisk jako zbiorników retencyjnych. Omówić należy również stan zanieczyszczenia wód w Polsce iproblem ochrony Bałtyku, a przy okazji wspomnieć o konwencjach międzynarodowych krajów nadbałtyckich dotyczących ochrony tego morza. Realizując przegląd krain Polski podkreślimy ich bogactwa naturalne (surowce, gleby, roślinność) i krajobrazowe oraz powiemy na czym powinna polegać racjonalna gospodarka zasobami przyrody i .dlaczego należy chronić środowisko przed dewastacją. Realizacja hasła “Ochrona zasobów naturalnych” będzie stanowić podsumowanie zagadnień ochrony środowiska. Realizując tę problematykę należy nawiązać do wiadomości uczniów, które zdobyli na lekcjach biologii.,
Mam prawie 18 lat i jeszcze takie właśnie myśli są w mojej głowie. Jak widze innych ludzi w moim wieku to zdaje mi się że oni są ode mnie całkiem inni. Nie wiem, jak to opisać ale normalnie są po prostu inni. Zdaje mi się że ja widze świat całkeim inaczej niż kto kolwiek inny kto ma w przybliżeniu 18 lat. Nie wiem czy to jest złe, dobre czy chore. Po prostu zdaje mi się że ja świat widze CAŁKOWICIE inaczej niż kto inny na świecie. Może każdy myśli to samo co ja? Może każdy myśli że jest wyjątkowy, że coś na nich w życiu czeka, jakiś przełom. Ja ostatnio mam takie pewne przeczucie że… zostane sławny. Nie wiem czemu. Nigdy o tym tak nie myślałem jak teraz. Tzn było coś takiego: a fajnie by być sławnym no nie? A teraz to jest całkiem co innego. Teraz czuje że ja zostane sławny ale za jakąś cene którą będe płacił z zajebistymi przeszkodami. Nie mam pojęcia jak ale takie mam właśnie przeczucie…może bym zmienił temacik co? Ale w sumie to nie wiem na jaki… Kocham żyć! A wiecie dlaczego? Bo słysze Stacie Orrico- More to Life. Ale jazda. Nie, nie kocham tej dziewczyny ale tą piosenkę. Właśnie słucham nowego kawałka grupy Fenomen-Powiedz… mam w tej chwili takiego doła. Mam ochote tak jak kiedyś pisać texty o mioch myślach… zawsze było mi lżej po napisaniu takiego textu. Dostałem tego doła jakieś 2-3 godziny temu bo widziałem (znowu) moją byłą dziewczyne z chłopakiem który się do niej ciągle przystawiał jak byłem z nią… i tak mnie qrwica wzięła że na wszystko kurwiłem. Nawet na Mateusza… chociaż nie wiem czy słusznie. Ale te jego pytania- ide z twarzą Eminema(wqrzona), nie odzywam się, na wszystko zlewam a on mnie się pyta: “Wkurzyłeś się co chmielu?”… Jezu. Zastanawiałem się czy za każdym razem jak będe widział ich razem to się będe wqrwiał. Mam takiego maxymalnego doła że mała bania…