Paweł jest niesamowicie pogodną osobą. Zaraził nas swoim radosnym podejściem do choroby od samego wejścia. Pokazał nam jak za pomocą oddechu korzysta z komputera. Choć pisanie na specjalnej klawiaturze zajmuje mu trochę czasu, to z pełną swobodą może przeglądać strony www, a jedną nawet administruje!
Tablicę pamiątkową z publikacjami Paweł obiecał powiesić sobie na ścianie przed łóżkiem.
Podczas akcji udało nam się zebrać aż 10 700 zł na wózek dla Pawła. Dzięki akcji rodzinę Pawła stać już na zakupienie podstawowej wersji wózka, na który zbiórka wciąż trwa na SiePomaga.pl.
Jak mi się w końcu uda ściągnąć film prezentujący wózek, na który Paweł zbiera to poniżej w poście wkleję. Póki co zapraszam do wsparcia Pawła na SiePomaga.pl!
W imieniu Pawła, jego mamy oraz Finicotin dziękuję wszystkim, którzy włączyli się tudzież kibicowali na Facebooku akcji Wypalony!





